Tym razem poszukiwany zatrzymany po tym, jak wtargnął na prywatną posesję
Mężczyzna poszukiwany od maja 2025 roku przez sąd i prokuraturę wpadł, gdy przypadkiem schował się na prywatnej posesji w Jastrzębiu-Zdroju. Zatrzymał go właściciel posesji.
Policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie, który wtargnął na prywatną posesję przy ulicy Powstańców Śląskich w Jastrzębiu-Zdroju. Zgłaszający nie tylko zauważył intruza, ale też go ujął. Jak się później okazało, mężczyzna chciał się tam ukryć.
Do zdarzenia doszło dziś (15.09.2026 r.) około godziny 3:50. Zgłaszający obudził się, słysząc dziwne odgłosy dochodzące z terenu działki. Gdy wyszedł z domu, zobaczył obcego mężczyznę. Obawiając się, że ten chce się włamać do jego domu, ujął go i powiadomił Policję.
Ustalono, że mężczyzna znalazł się na posesji przypadkiem. Idąc ulicą Powstańców Śląskich, zauważył, że ktoś za nim biegnie. Przestraszył się, zaczął uciekać, a następnie postanowił schronić się na przypadkowej działce.
W trakcie legitymowania okazało się, że mężczyzna od maja 2025 roku jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Jastrzębiu-Zdroju celem odbycia kary 5 miesięcy pozbawienia wolności oraz przez Prokuraturę Rejonową w Jastrzębiu-Zdroju do ustalenia miejsca pobytu. Mężczyzna został zatrzymany.
Niemal codziennie policjanci zatrzymują osoby poszukiwane do odbycia kary pozbawienia wolności. Tylko nieliczni zgłaszają się do zakładu karnego dobrowolnie. Każdy, na którym ciąży prawomocny wyrok, musi się liczyć z tym, że prędzej czy później odpowie przed wymiarem sprawiedliwości.
Znasz miejsce pobytu osoby poszukiwanej? Powiadom Policję. Przypominamy, że każdy może pomóc w schwytaniu osoby ukrywającej się przed wymiarem sprawiedliwości. Zachęcamy do zapoznania się z aktualną listą osób poszukiwanych w ogólnopolskiej wyszukiwarce "Osoby poszukiwane". Informacje na ich temat można anonimowo przekazać za pośrednictwem internetu, poprzez zakładkę "Zgłoś poszukiwanego". Warto też przypomnieć, że osoby ukrywające poszukiwanych muszą liczyć się z odpowiedzialnością karną. Ukrywanie takiej osoby jest przestępstwem i grozi za to nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: policja.gov.pl