Wypadek w Jastrzębiu-Zdroju: nietrzeźwy 48-latek doprowadził do zdarzenia i uciekł – zatrzymany
Nietrzeźwy 48-latek spowodował wypadek i uciekł; świadkowie go ujęli. Badanie wykazało 2 promile. Zobacz, co dalej.
Wypadek drogowy i poważne konsekwencje karne czekają 48-latka, który doprowadził do zdarzenia i odjechał z miejsca. Został zatrzymany po natychmiastowej reakcji świadków. Badanie alkomatem wykazało 2 promile alkoholu w organizmie.
Do zdarzenia doszło we wtorek 9 czerwca po godzinie 13:00 w Jastrzębiu-Zdroju, na ulicy Wodzisławskiej. BMW podczas manewru wyprzedzania uderzył w prawidłowo jadący pojazd Toyoty, po czym zjechał na pobocze i uderzył w ogrodzenie posesji. Kierowca BMW opuszczając pojazd, zaczął uciekać.
Świadkowie wezwali służby ratunkowe i policję, z uwagi na podejrzenie nietrzeźwości uciekiniera oraz obrażenia kierowcy i pasażera Toyoty. Jeden ze świadków ruszył w pościg, a właściciel posesji, na którą wjechał mężczyzna, wraz ze świadkiem ujęli kierującego i uniemożliwili mu dalszą ucieczkę.
Dwie osoby uczestniczące w zdarzeniu zostały przewiezione do szpitala przez ratowników medycznych.
Badanie stanu trzeźwości potwierdziło, że kierował 48-latek z powiatu wodzisławskiego, który po raz kolejny wsiadł za kierownicę, mimo cofniętych uprawnień. Pojazd został zabezpieczony, a mężczyzna zatrzymany do dalszych czynności.
Wczoraj 48-letni kierowca BMW usłyszał zarzuty spowodowania wypadku w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do wydanej decyzji Starosty o cofnięciu uprawnień. Został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Jastrzębiu-Zdroju, objęty dozorem Policji, zakazem opuszczania kraju i poręczeniem majątkowym.
Świadkowie, którzy nie pozostali bierni, zostali docenieni; ich postawa wpisuje się w kampanię Widzisz – reaguj!, w której obywatelska reakcja ma realny wpływ na bezpieczeństwo.
To zdarzenie pokazuje, jak niebezpieczne mogą być decyzje podejmowane pod wpływem alkoholu. Tym razem nie doszło do tragedii, ale mogło - policjanci podkreślają, że trzeźwość, rozwaga i odpowiedzialność za kierownicą to podstawa.
Źródło: policja.gov.pl