Grupa Wyszehradzka wznawia wspólne działania. Premier Tusk zapowiada blokadę droższej energii
Nowa dynamika Grupy Wyszehradzkiej
Grupa Wyszehradzka wraca do aktywnej współpracy po okresie wyraźnego osłabienia wspólnych działań. Na szczycie w Bratysławie, zorganizowanym na zaproszenie premiera Słowacji Roberta Fico, spotkali się szefowie rządów czterech państw regionu. Obok premiera Polski Donalda Tuska w rozmowach uczestniczyli premier Czech Andrej Babiš, premier Węgier Péter Magyar oraz premier Irlandii Micheál Martin, którego kraj sprawuje obecnie prezydencję w Radzie Unii Europejskiej.
Politycy zgodnie podkreślali, że solidarność czterech państw w kluczowych sprawach przynosiła w przeszłości konkretne efekty. Współpraca ma teraz zostać wzmocniona i lepiej skoordynowana, aby skuteczniej reprezentować interesy regionu w Brukseli. Wspólne stanowisko ma dotyczyć zarówno finansowania polityki spójności, jak i ochrony europejskiego przemysłu oraz granic zewnętrznych Unii.
"Odbudowujemy prestiż i skuteczność Grupy Wyszehradzkiej, z dobrym skutkiem dla naszych państw i Unii Europejskiej. W czasach, kiedy działaliśmy solidarnie, osiągaliśmy nasze cele i wzmacnialiśmy Unię jako całość"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier Słowacji ocenił, że po okresie zastoju Grupa Wyszehradzka odzyskuje zdolność do wypracowywania wspólnych stanowisk. Z kolei premier Czech wskazywał, że region Europy Środkowej pozostaje najbardziej perspektywicznym obszarem Unii Europejskiej, a kwestie bezpieczeństwa odgrywają w nim szczególną rolę.
Budżet UE i ochrona granic jako priorytety
Jednym z najważniejszych tematów szczytu był przyszły budżet Unii Europejskiej. Premier Polski zwrócił uwagę, że w jego konstrukcji muszą zostać uwzględnione wysiłki państw, które ponoszą szczególną odpowiedzialność za ochronę zewnętrznej granicy Wspólnoty. Chodzi przede wszystkim o Polskę, która obecnie wydaje setki milionów złotych na utrzymanie szczelności wschodniej granicy.
Politycy podkreślali, że polityka migracyjna i kontrola granic to obszary, w których doświadczenia państw Grupy Wyszehradzkiej mogą stać się wzorem dla innych krajów europejskich. Premier Czech zaznaczył, że każde państwo regionu samodzielnie decyduje o tym, kto będzie na jego terytorium mieszkał i pracował. To stanowisko ma pozostać jednym z fundamentów wspólnej polityki migracyjnej czwórki.
"Dzisiaj już nikt nie mówi o nielegalnej migracji na wschodniej granicy. Wiecie dlaczego? Ponieważ z blisko 20 tys. nielegalnych przejść miesięcznie ograniczyliśmy je prawie do zera"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier Irlandii, którego kraj przewodniczy obecnie pracom Rady UE, mówił o potrzebie szybkiego uzgodnienia unijnego budżetu. Jego zdaniem najbliższe miesiące będą dla Unii trudnym okresem, dlatego budżet powinien być nastawiony na rozwiązywanie bieżących wyzwań, a nie na odtwarzanie dawnych schematów.
"Europa potrzebuje budżetu, który patrzy w przód – żebyśmy mogli rozwiązywać wyzwania, które stoją przed nami i żeby ta polityka zakończyła się sukcesem"
Micheál Martin, Premier Irlandii
Premier Słowacji zapowiedział z kolei, że w ramach prac nad budżetem państwa Grupy Wyszehradzkiej będą zabiegać o utrzymanie odpowiedniego poziomu finansowania polityki spójności oraz wspólnej polityki rolnej. To istotne zwłaszcza dla regionów słabiej rozwiniętych, które korzystają z unijnych funduszy strukturalnych.
Ceny energii i konkurencyjność europejskiego przemysłu
Drugim filarem wspólnego stanowiska Grupy Wyszehradzkiej jest polityka energetyczna. Premier Polski zapowiedział, że państwa regionu zablokują każde rozwiązanie, które mogłoby doprowadzić do wzrostu kosztów energii. Priorytetem pozostaje obniżenie cen energii w regionie, co ma kluczowe znaczenie dla ochrony europejskiego przemysłu i jego konkurencyjności na światowych rynkach.
Zdaniem szefa polskiego rządu ochrona klimatu pozostaje ważnym celem, ale równie istotna jest ochrona unijnego przemysłu oraz granic. Tylko takie podejście pozwoli zachować konkurencyjność gospodarki Unii Europejskiej w starciu z Chinami i Stanami Zjednoczonymi.
"Zablokujemy wszystko, co sprowadzi na nas ryzyko droższej energii. To kwestia być albo nie być całej Unii Europejskiej"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
"Między bajki możemy włożyć marzenia o konkurowaniu z Chinami czy Stanami Zjednoczonymi, jeśli ceny energii będą u nas wyglądały tak, jak w tej chwili"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier Węgier podkreślił, że siłą Grupy Wyszehradzkiej jest koncentrowanie się na tym, co łączy jej państwa, oraz na obszarach, w których mogą one wspólnie reprezentować swoje interesy. Jego zdaniem wzmocniona współpraca przyniesie korzyści nie tylko czterem krajom, ale całej Europie.
"Jestem przekonany, że wzmocniona V4 będzie ponownie skutecznie działać, a korzyści z tej współpracy odczuje również cała Europa"
Péter Magyar, Premier Węgier
- W szczycie w Bratysławie wzięli udział premierzy Polski, Czech, Słowacji, Węgier oraz Irlandii.
- Polska wydaje obecnie setki milionów złotych rocznie na utrzymanie szczelności wschodniej granicy.
- Nielegalne przekroczenia granicy spadły z blisko 20 tys. miesięcznie do niemal zera.
- Irlandia sprawuje obecnie prezydencję w Radzie Unii Europejskiej.
- Kluczowe tematy szczytu: budżet UE, polityka spójności, wspólna polityka rolna, ceny energii, ochrona granic.
Co to oznacza dla mieszkańców Jastrzębia-Zdroju i regionu
Ustalenia ze szczytu w Bratysławie mają bezpośredni wpływ na życie mieszkańców Jastrzębia-Zdroju i całego województwa śląskiego. Region ten od lat zmaga się z wysokimi kosztami energii, które przekładają się na ceny ogrzewania, produkcji i usług. Zapowiedź blokowania unijnych rozwiązań podnoszących koszty energii oznacza dla lokalnych rodzin i firm nadzieję na stabilizację rachunków w kolejnych latach.
Dla jastrzębskiego przemysłu, w tym sektora wydobywczego i energetycznego, ochrona konkurencyjności europejskiej gospodarki jest kluczowa. Węgiel koksowy wydobywany w regionie trafia do hut i zakładów w całej Europie, a wszelkie regulacje podnoszące koszty produkcji mogłyby osłabić pozycję lokalnych przedsiębiorstw na rynku. Stanowisko Grupy Wyszehradzkiej w sprawie ochrony przemysłu może więc przełożyć się na utrzymanie miejsc pracy w regionie.
Z kolei polityka ochrony granic i finansowanie z budżetu UE mają znaczenie dla samorządów, które korzystają z funduszy spójności. Jastrzębie-Zdrój i okoliczne gminy realizowały w ostatnich latach szereg inwestycji współfinansowanych ze środków unijnych – od modernizacji dróg po termomodernizację budynków. Utrzymanie odpowiedniego poziomu finansowania polityki spójności oznacza, że podobne projekty będą mogły być kontynuowane.
Mieszkańcy regionu powinni również obserwować dalsze losy unijnego budżetu, którego kształt zdecyduje o skali wsparcia dla województwa śląskiego w perspektywie kolejnych lat. Wspólne stanowisko czterech państw może wzmocnić ich pozycję negocjacyjną w Brukseli i przełożyć się na korzystniejsze zapisy dla regionów takich jak jastrzębski.