Środa, 15 lipca 2026
Imieniny: Włodzimierz, Henryk, Dawid

Jastrzębie-Zdrój zyska ponad 26 mln zł. Kto naprawdę wywalczył te pieniądze?

Jastrzębie-Zdrój odzyska ponad 26 mln zł z budżetu państwa, ale wokół tej decyzji natychmiast rozgorzał spór o to, komu należą się zasługi za ten wynik. Z jednej strony głos zabrał prezydent Michał Urgoł, z drugiej - poseł Krzysztof Gadowski. W tle pozostaje najważniejsze: miasto dostanie środki, które mogą odciążyć budżet i poprawić jego finansową sytuację.

Miasto odzyska pieniądze po miesiącach rozmów

Informację o dodatkowych środkach jako pierwszy przekazał Michał Urgoł. Prezydent podkreślił, że to efekt długich starań prowadzonych po tym, jak tegoroczny budżet Jastrzębia-Zdroju został uszczuplony przez nowe zasady finansowania samorządów. W jego ocenie kluczowe były spotkania z przedstawicielami Ministerstwa Finansów, przygotowane wyliczenia oraz wsparcie samorządowców i parlamentarzystów.

Urgoł zaznaczył również, że miasto nie ograniczyło się do jednego wystąpienia. Jak przypomniał, do działań włączyła się Rada Miasta, która przyjęła specjalną uchwałę z apelem do Premiera i Ministra Finansów i Gospodarki. Prezydent wymienił także pomoc Śląskiego Związku Gmin i Powiatów oraz innych włodarzy i parlamentarzystów, którzy poparli stanowisko miasta.

Od początku byliśmy przekonani, że sposób wyliczenia naszych dochodów nie oddaje rzeczywistej sytuacji miasta. Dlatego nie ograniczyliśmy się do wysłania jednego pisma. Spotykaliśmy się z przedstawicielami Ministerstwa Finansów, przedstawialiśmy szczegółowe wyliczenia i konsekwentnie udowadnialiśmy, że Jastrzębie-Zdrój zostało potraktowane niesprawiedliwie.

Michał Urgoł, prezydent Jastrzębia-Zdroju

Poseł Krzysztof Gadowski też mówi o swoim udziale

Kilka godzin po publikacji informacji o pieniądzach własny wpis opublikował Krzysztof Gadowski. Jastrzębski poseł Koalicji Obywatelskiej przekazał, że Ministerstwo Finansów uwzględniło argumenty dotyczące sytuacji miasta, a on sam - jak napisał - od początku wspierał starania o te środki na szczeblu rządowym. Post został następnie udostępniony także przez radnych Koalicji Samorządowej.

Wpis posła wywołał natychmiastową reakcję w lokalnym środowisku politycznym. Odpowiedział na niego przewodniczący rady miejskiej Piotr Szereda, który przypomniał, że problem z dochodami miasta pojawił się po decyzjach rządu Donalda Tuska. Według jego relacji Ministerstwo Finansów pod koniec 2025 roku obcięło prognozę dochodów z CIT na 2026 rok z 237 mln zł do zaledwie 17 mln zł.

To rząd Donalda Tuska popełnił błąd. Sprawa, która ciągnęła się od jesieni 2025 roku, znalazła swój finał dopiero w lipcu 2026 roku po trwających miesiącami negocjacjach władz miasta z rządem. Nasz Michał Urgoł - Prezydent Miasta Jastrzębie-Zdrój otrzymał wsparcie od włodarzy innych miast i powiatów.

Piotr Szereda, przewodniczący rady miejskiej

Spór o źródło problemu i o to, kto rozwiązał kryzys

W odpowiedzi pojawił się także głos Romana Foksowicza. Były wiceprezydent odniósł się do zarzutów dotyczących odpowiedzialności rządu, przypominając z kolei skutki zmian wprowadzonych przez tzw. Polski Ład za czasów rządów PiS. Jak zaznaczył, Jastrzębie-Zdrój straciło wtedy około 40 mln zł na stałe, a żadnej gminie nie wyrównano tej straty.

Foksowicz wskazał też, że przez lata prowadzono rozmowy, interwencje i próby tłumaczenia sytuacji, także z udziałem prezydenta Dudy. W jego ocenie istotne jest to, że obecny rząd potrafił przyznać się do błędu i zwrócić pieniądze, czego - jak napisał - nie robił wcześniejszy gabinet. To właśnie ten wątek stał się osią lokalnej politycznej wymiany zdań.

Rząd PiS wprowadzając Polski Ład obniżył dochody bieżace miast i gmin. Jastrzębie-Zdrój straciło wtedy około 40 milionów złotych na stałe. Nigdy nie wyrównano żadnej gminie tej straty.

Roman Foksowicz, były wiceprezydent

Jakie będą skutki dla budżetu Jastrzębia-Zdroju

Najważniejszy praktyczny efekt decyzji resortu finansów jest już jasny: budżet Jastrzębia-Zdroju zostanie zasilony znaczną kwotą, która może zostać przeznaczona na bieżące wydatki miasta, kolejne inwestycje albo na ograniczenie deficytu. Ministerstwo Finansów poinformowało, że środki pochodzą z rezerwy przeznaczonej dla miast na prawach powiatu, których dochody wyliczone według nowych zasad okazały się niższe niż poziom wskazany w ustawie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego.

W tej sprawie polityczne emocje są wysokie, ale dla mieszkańców najważniejsze pozostaje to, że samorząd otrzyma dodatkowy zastrzyk pieniędzy. To właśnie one mają przełożyć się na stabilność finansową miasta i dać większy margines przy planowaniu kolejnych działań. Spór o to, kto odegrał większą rolę w odzyskaniu środków, nie zmienia faktu, że Jastrzębie-Zdrój zyskuje realne wsparcie dla swojego budżetu.

Dla lokalnej społeczności ta decyzja ma szczególne znaczenie, bo dotyczy nie tylko księgowych zapisów, ale także codziennego funkcjonowania miasta. Dodatkowe miliony mogą pomóc w zabezpieczeniu usług publicznych, utrzymaniu płynności finansowej i planowaniu przyszłych inwestycji, a więc obszarów, które bezpośrednio wpływają na komfort życia mieszkańców.

Co dalej z pieniędzmi dla miasta

Na ten moment najważniejszy jest oficjalny efekt negocjacji: ponad 26 mln zł trafi do Jastrzębia-Zdroju. Pozostaje kwestia, w jaki sposób miasto rozdysponuje te środki i czy decyzja resortu finansów okaże się początkiem szerszej korekty problemów związanych z nowym sposobem liczenia dochodów samorządów.

W lokalnym życiu publicznym temat z pewnością jeszcze nie wygasł. Samorządowcy i politycy już pokazali, że potrafią przekuć dobrą wiadomość w debatę o odpowiedzialności i zasługach. Dla mieszkańców ważniejsze od tego sporu będzie jednak to, jak szybko i na co dokładnie wykorzystane zostaną odzyskane pieniądze.

Informacje przekazał Urząd Miasta w Jastrzębiu-Zdroju oraz Ministerstwo Finansów.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TW

Tomasz Wyrzykowski

Od lat opisuje sprawy Jastrzębia-Zdroju, stawiając na rzetelność, kontekst i głos mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!