Wtorek, 21 lipca 2026
Imieniny: Daniel, Andrzej, Wawrzyniec

45 parlamentarzystów pisze do Kaczyńskiego. Wśród sygnatariuszy Paweł Jabłoński

Reklamuj sie w tym artykule

W cieniu ostrego sporu w Prawie i Sprawiedliwości 45 parlamentarzystów złożyło podpis pod listem do Jarosława Kaczyńskiego, a wśród nich znalazł się poseł Paweł Jabłoński z naszego regionu.

Dokument datowany na 16 lipca pojawił się tuż po decyzji władz PiS, które 15 lipca zobowiązały swoich członków do opuszczenia stowarzyszeń i organizacji prowadzących działalność o charakterze politycznym. To oznacza bezpośredni konflikt wokół środowisk związanych z Mateuszem Morawieckim i Jackiem Sasinem.

List do prezesa PiS w czasie partyjnego napięcia

Treść pisma ujawnił w mediach społecznościowych Paweł Jabłoński. Sygnatariusze podkreślają w nim, że ich zdaniem przyszłość obozu politycznego zależy od współpracy, a nie od dalszego rozbijania ugrupowania na frakcje. Wprost wskazują, że jedność ma być podstawą dalszego działania Prawa i Sprawiedliwości.

Dlatego pragniemy jasno zadeklarować: naszym celem jest jedność Prawa i Sprawiedliwości

parlamentarzyści związani ze Stowarzyszeniem Rozwój Plus

Autorzy listu przekonują również, że zjednoczona prawica może skuteczniej realizować swój program i przeciwstawić się rządowi Donalda Tuska, określanemu w piśmie jako „antypolski”. Jednocześnie zaznaczają, że samo utrzymanie dotychczasowego elektoratu nie wystarczy i trzeba odzyskać wyborców, którzy w ostatnich latach odwrócili się od PiS.

Kto podpisał dokument i o co toczy się spór

Pod listem znalazły się podpisy 45 parlamentarzystów związanych ze Stowarzyszeniem Rozwój Plus. Wśród nich są m.in. Mateusz Morawiecki, Daniel Obajtek, Ryszard Terlecki, Łukasz Schreiber, Michał Dworczyk, Piotr Müller, Szymon Szynkowski vel Sęk, Marcin Horała, Waldemar Buda, Krzysztof Szczucki i Marek Jakubiak. Jedną z podpisanych osób jest także Anita Czerwińska, choć - jak zaznaczył Paweł Jabłoński - nie należy ona do stowarzyszenia.

Spór wokół organizacji powiązanych z politykami PiS narasta od kilku dni. Jacek Sasin zapowiedział podporządkowanie się decyzji kierownictwa i zakończenie działalności Po pierwsze Polska. Inaczej zachowuje się środowisko Mateusza Morawieckiego, które deklaruje chęć pozostania w PiS przy jednoczesnym utrzymaniu Rozwoju Plus. Rzecznik PiS Rafał Bochenek informował, że wobec osób, które nie wykonają decyzji, może zostać uruchomiona procedura wykluczenia z partii.

  • 16 lipca - data listu skierowanego do Jarosława Kaczyńskiego.
  • 15 lipca - decyzja władz PiS o konieczności rezygnacji z politycznych stowarzyszeń.
  • 45 parlamentarzystów podpisało dokument związany z Rozwój Plus.

Paweł Jabłoński i lokalny układ sił w PiS

Paweł Jabłoński pochodzi z powiatu raciborskiego i ukończył I Liceum Ogólnokształcące w Raciborzu. W czasie rządów PiS pełnił funkcję wiceministra. W wyborach parlamentarnych w 2023 roku startował z drugiego miejsca listy PiS w naszym okręgu i zdobył 22 996 głosów. Więcej od niego otrzymali wówczas Bolesław Piecha - 32 427 głosów z pierwszej pozycji - oraz Michał Woś, który z trzeciego miejsca uzyskał 39 902 głosy.

W czasach Zjednoczonej Prawicy Jabłoński był kojarzony ze środowiskiem Mateusza Morawieckiego, a Michał Woś budował swoją pozycję polityczną u boku Zbigniewa Ziobry. Ten podział miał odzwierciedlenie także lokalnie: Woś wspierał w raciborskim samorządzie Michała Fitę, natomiast Jabłońskiemu bliżej było do ówczesnego prezydenta Raciborza Dariusza Polowego. Po połączeniu Suwerennej Polski, wcześniej Solidarnej Polski, Zbigniewa Ziobry z PiS układ sił się zmienił, a Michał Woś stanął na czele struktur partii w naszym regionie.

W naszej części województwa ta sprawa ma znaczenie nie tylko polityczne, ale też praktyczne: pokazuje, jak ogólnopartyjne konflikty przekładają się na lokalne układy, współpracę samorządową i przyszłe listy wyborcze. Dla mieszkańców oznacza to, że wewnętrzne decyzje PiS mogą wpłynąć na to, kto będzie reprezentował region i jak ułożą się relacje między najważniejszymi politykami z Raciborza i okolic.

Co może wydarzyć się dalej

Na ten moment spór nie został rozstrzygnięty. Po rozmowie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim nie doszło do przełomu, a decyzja władz PiS o stowarzyszeniach pozostaje w mocy. Opublikowany list można odczytywać jako próbę pokazania, że środowisko Morawieckiego nie działa przeciwko partii, lecz chce utrzymać wspólny obóz i jednocześnie poszerzać jego zaplecze.

Według PAP jeszcze 16 lipca dominowało przekonanie, że politycy związani z byłym premierem nie zamierzają rezygnować z działalności w Rozwoju Plus, nawet jeśli grożą im konsekwencje partyjne. Dzień później informowano z kolei, że około 130 parlamentarzystów PiS złożyło już deklaracje o nieprzynależeniu do organizacji objętych uchwałą władz ugrupowania, podczas gdy środowisko Rozwoju Plus skupiało około 45 parlamentarzystów.

Informacje przekazała Polska Agencja Prasowa.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
TW

Tomasz Wyrzykowski

Od lat opisuje sprawy Jastrzębia-Zdroju, stawiając na rzetelność, kontekst i głos mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!