Bezrobocie na Śląsku: Rybnik z najniższą stopą, powiat rybnicki z najwyższą. Sprawdzamy dane z czerwca
Stopa bezrobocia w województwie śląskim na koniec czerwca wyniosła 4,8 proc. i nie zmieniła się w porównaniu z majem. Choć to wciąż jeden z najniższych wskaźników w kraju, to w ciągu roku liczba bezrobotnych wzrosła o ponad 16,8 tys. osób. Jak wygląda sytuacja w Rybniku, Raciborzu, Wodzisławiu, Żorach i Jastrzębiu-Zdroju? Sprawdziliśmy najnowsze dane.
Rok do roku: wzrost o jedną czwartą
Czerwcowy spadek liczby bezrobotnych to zaledwie 444 osoby mniej niż w maju – w rejestrach pozostało 82 944 mieszkańców województwa. To jednak nie zmienia niepokojącego trendu z ostatnich dwunastu miesięcy. W czerwcu 2025 roku bez pracy było 66 069 osób, a rok później już 82 944. Oznacza to wzrost o 16 875 osób, czyli o ponad jedną czwartą.
Jeszcze wyraźniej widać to w stopie bezrobocia. W maju 2025 roku wynosiła ona 3,8 proc., a w maju 2026 roku – 4,8 proc. Mimo to województwo śląskie nadal zajmuje trzecie miejsce w kraju pod względem najniższego bezrobocia, za Wielkopolską i Mazowszem. Kobiety stanowią niemal dokładnie połowę wszystkich zarejestrowanych – 41 465 osób.
Rybnik liderem, powiat rybnicki na szarym końcu
W naszym regionie najlepiej radzi sobie Rybnik, gdzie stopa bezrobocia wynosi 4,1 proc. To wynik poniżej średniej wojewódzkiej. Tuż za nim plasuje się powiat raciborski z wynikiem 4,5 proc. Nieco gorzej jest w Żorach (4,9 proc.) i Jastrzębiu-Zdroju (5,4 proc.).
Najtrudniejsza sytuacja panuje w powiecie wodzisławskim, gdzie stopa bezrobocia sięga 6,4 proc., a w rejestrach pozostaje 2892 osób. Najwyższy wskaźnik w całym regionie odnotowano jednak w powiecie rybnickim – 7,1 proc. Dla porównania, w całym województwie najgorzej jest w Bytomiu (10,8 proc.), a najlepiej w Katowicach (1,8 proc.). Różnica między tymi miastami to aż 9 punktów procentowych.
Struktura bezrobocia: kto najczęściej szuka pracy?
Analizując dane z poszczególnych powiatów, widać wyraźne różnice w profilu bezrobotnych. W powiecie wodzisławskim najliczniejszą grupą są długotrwale bezrobotni – 1043 osoby. Bez kwalifikacji zawodowych pozostaje tam 903 osoby, a 824 to osoby do 30. roku życia. W Rybniku najwięcej jest osób młodych (589), ale długotrwałe bezrobocie dotyczy 803 osób.
W Jastrzębiu-Zdroju na 1724 bezrobotnych aż 508 to osoby po pięćdziesiątce, a 605 pozostaje bez pracy długotrwale. W powiecie raciborskim osób powyżej 50. roku życia (561) jest więcej niż tych przed trzydziestką (440). Długotrwałe bezrobocie dotyczy tam 816 osób, czyli około 43 proc. wszystkich zarejestrowanych. Z kolei w Żorach na 1130 bezrobotnych aż 505 nie ma kwalifikacji zawodowych – to niemal 45 proc.
Wojewódzkie trendy: coraz więcej starszych, długotrwale bezrobotnych
W skali całego województwa osoby do 30. roku życia stanowią 22,2 proc. bezrobotnych (18 385 osób), a te powyżej 50. roku życia – 27,6 proc. (22 898 osób). Najliczniejszą grupą wiekową są osoby w przedziale 35–44 lata (26,4 proc.), a tuż za nimi plasują się osoby w wieku 45–54 lata (24,7 proc.).
Problemem pozostaje bezrobocie długotrwałe – dotyczy ono 34 208 osób, czyli 41,2 proc. wszystkich zarejestrowanych. Bez kwalifikacji zawodowych pozostaje 27 076 osób (32,6 proc.). Największą grupę pod względem wykształcenia stanowią osoby z wykształceniem gimnazjalnym, podstawowym lub niższym – 27,3 proc. Z kolei bezrobotni z wyższym wykształceniem to 15,3 proc.
Rynek pracy w ruchu: więcej wyrejestrowań niż nowych rejestracji
W czerwcu do śląskich urzędów pracy zgłosiło się 9354 nowych bezrobotnych, a wyrejestrowano 9798 osób. To właśnie ta różnica (444 osoby) przełożyła się na miesięczny spadek. Najczęstszym powodem wyrejestrowania było podjęcie zatrudnienia – dotyczyło to 61,6 proc. osób opuszczających rejestry. Pracę niesubsydiowaną podjęło 5622 osoby.
Pracodawcy zgłosili w czerwcu 3812 ofert pracy i aktywizacji zawodowej, a na koniec miesiąca do dyspozycji bezrobotnych pozostawało 5074 takich miejsc. Jednocześnie zamiar zwolnień grupowych zgłosiło 513 pracowników, ale faktycznie pracę straciło 48 osób. W całym województwie zagrożonych zwolnieniami grupowymi pozostaje 2845 osób.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Dane pokazują, że rynek pracy w naszym regionie jest zróżnicowany. Z jednej strony mamy miasta takie jak Rybnik czy Katowice, gdzie bezrobocie jest niskie, a ofert pracy nie brakuje. Z drugiej strony powiaty rybnicki i wodzisławski zmagają się z wyższą stopą bezrobocia i większym odsetkiem osób długotrwale bezrobotnych. To ważna informacja dla lokalnych samorządów, które planują politykę rynku pracy i programy aktywizacyjne.
Dla mieszkańców oznacza to, że warto śledzić lokalne oferty pracy i korzystać z programów wsparcia, zwłaszcza jeśli należą do grup najbardziej zagrożonych bezrobociem – osób młodych, starszych lub bez kwalifikacji. Urzędy pracy w regionie oferują szkolenia, staże i doradztwo zawodowe, które mogą pomóc w powrocie na rynek pracy.
Co dalej?
Najbliższe miesiące pokażą, czy czerwcowy spadek to trwała tendencja, czy tylko chwilowa korekta. Eksperci zwracają uwagę na rosnącą liczbę osób starszych w rejestrach oraz na utrzymujący się problem bezrobocia długotrwałego. Władze województwa zapowiadają dalsze działania na rzecz aktywizacji zawodowej, ale efekty będą widoczne dopiero w kolejnych raportach.
Informacje przekazał Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!