Rozlewisko Dźwięków: ekologiczna muzyka i koncert na wodzie w Szymańcówce
W sobotnie popołudnie Szymańcówka zamieniła się w niecodzienną scenę muzyczną. Na wodach zalewiska, w blasku zachodzącego słońca, zabrzmiały dźwięki stworzone z recyklingu. „Rozlewisko Dźwięków” po raz kolejny udowodniło, że kultura w Jastrzębiu-Zdroju potrafi zaskakiwać formą i miejscem.
Warsztaty pełne skupienia i kreatywności
Już od popołudnia dzieci i młodzież pracowały nad stworzeniem własnych instrumentów. Pod okiem Magdaleny Puch-Podgórskiej, z tekturowych tub, pudełek, kartonu, piasku i innych materiałów z odzysku powstawały konstrukcje, które miały wydać z siebie dźwięk. Uczestnicy wykazali się niezwykłą pomysłowością - ręczna robota, zero gotowców, za to mnóstwo zaangażowania.
Efekt tej pracy można było usłyszeć o godzinie 18:15. Młodzi artyści, prowadzeni przez Przemysława Strączka, wykonali improwizowaną „Ekologiczną Suitę”. Prosty zestaw instrumentów, spontaniczne wejścia i naturalny rytm złożyły się na krótkie, ale autentyczne wykonanie, które publiczność przyjęła z wyraźną sympatią.
Koncert na wodzie w scenerii zachodzącego słońca
Wieczór należał do finałowego koncertu, który odbył się na scenie oblanej wodami zalewiska. Przemysław Strączek wraz z Chiao-Hua Chang z Tajwanu zagrali w anturażu zachodzącego słońca. Ciepłe światło, spokojna tafla wody i dźwięk niosący się po rozlewisku stworzyły atmosferę, która poruszyła zgromadzonych. To był koncert nie tylko do słuchania, ale i do patrzenia.
Wydarzenie miało charakter otwarty i bezpłatny. Zostało zrealizowane przez Stowarzyszenie EBI w ramach inicjatywy „Pod skrzydłami Jastrzębia”, która wspiera lokalną transformację i działania skierowane do mieszkańców Jastrzębia-Zdroju oraz okolicznych miejscowości.
Miejsce, które samo buduje klimat
Szymańcówka po raz kolejny pokazała, że jest przestrzenią stworzoną do takich spotkań. „Rozlewisko Dźwięków” udowodniło, że w Jastrzębiu kultura potrafi znaleźć dla siebie dobrą przestrzeń - nawet na wodzie. To ważny sygnał dla lokalnej społeczności, że wydarzenia artystyczne mogą odbywać się w nieoczywistych miejscach, łącząc naturę z muzyką.
Organizatorzy zapowiadają, że to nie ostatnie takie wydarzenie. Jeśli pogoda dopisze, kolejne edycje mogą przyciągnąć jeszcze większą publiczność, która doceni nietypową scenografię i ekologiczny charakter przedsięwzięcia.
Źródło: Stowarzyszenie EBI w Jastrzębiu-Zdroju.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!