Piątek, 26 czerwca 2026
Imieniny: Jan, Paweł, Jeremiasz

Atak z nożem w WSS2 w Jastrzębiu-Zdroju. Cztery osoby ranne, 19-latek zatrzymany

Wieczór na terenie Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju zamienił się w sceny, których nikt nie spodziewa się w miejscu leczenia i ratowania życia. W czwartek (25.06.) agresywny mężczyzna wtargnął na oddział i zaatakował ostrym narzędziem personel oraz pacjentów. Policja otrzymała zgłoszenie o 18:07, a sprawca został zatrzymany.

Służby od razu rozpoczęły działania na miejscu. Jak informuje jastrzębska komenda, czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora, a równolegle trwa ustalanie wszystkich okoliczności zdarzenia.

Funkcjonariusze, pod nadzorem prokuratora, prowadzą czynności na miejscu zdarzenia. Trwa ustalanie przyczyn i okoliczności.

asp. sztab. Halina Semik, oficer prasowa jastrzębskiej komendy

Cztery osoby z ranami kłutymi. Szpital: sytuacja opanowana

W krótkim komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 2 zapewnił, że pacjenci i personel są bezpieczni, a sytuacja została opanowana. Jednocześnie wdrożono procedury z udziałem służb, zgodnie ze standardami bezpieczeństwa.

Według informacji przekazanych przez placówkę i lekarzy, rannych zostały cztery osoby: lekarz, pielęgniarka oraz dwie pacjentki. Życie poszkodowanych nie jest zagrożone, jednak stan trojga określono jako poważny. Jedna z tych osób była operowana.

Atak na oddziale gastrologii. „Nóż ma kilkadziesiąt centymetrów”

Do zdarzenia doszło na oddziale gastrologii. Jak przekazano podczas briefingu, 19-letni mężczyzna zaatakował na korytarzu oraz w jednej z sal. Na miejscu później odbyła się konferencja prasowa z udziałem dyrektora WSS2 w Jastrzębiu-Zdroju Roberta Ostrowskiego oraz ordynatora oddziału chirurgii dr. Artura Plocha.

Mężczyzna, który wszedł na teren szpitala, udał się na jeden z oddziałów i tam zaatakował niebezpiecznym narzędziem zarówno personel, jak i pacjentów. Został obezwładniony, na miejsce wezwano policję. Obecnie zabezpieczane są ślady.

Robert Ostrowski, dyrektor WSS2 w Jastrzębiu-Zdroju

Dyrektor przekazał również, że rodziny poszkodowanych są na miejscu, a osoby, które ucierpiały, mają zapewnioną pomoc psychologiczną. Jak dodał, pracownicy szpitala są wstrząśnięci skalą agresji. Zaznaczył też, że badany jest monitoring, a policja sprawdza, w jaki sposób napastnik dostał się na oddział i skąd miał nóż.

Badany jest monitoring. Policja sprawdza, w jaki sposób ten człowiek dostał się na oddział, gdzie miał ten nóż. Tak prawa pacjenta mówią, że każdy może przyjść i odwiedzić chorego. W związku z tym trudno nam weryfikować, czy ktoś jest z zamiarem złym, negatywnym, czy po prostu przychodzi odwiedzić. Nie wiemy, jakim motywem kierował się ten mężczyzna.

Robert Ostrowski, dyrektor WSS2 w Jastrzębiu-Zdroju

Stan poszkodowanych: poważny, ale stabilny. Jedna osoba była operowana

O obrażeniach i przebiegu pomocy medycznej mówił ordynator oddziału chirurgii dr Artur Ploch. Potwierdził, że poszkodowane są cztery osoby, a najmniejsze obrażenia odniosła pielęgniarka – ma uraz kończyny górnej, została zaopatrzona w izbie przyjęć i przyjęta na obserwację. Ma również otrzymać wsparcie psychologiczne.

Poszkodowane zostały cztery osoby. Najmniejsze obrażenia odniosła pani pielęgniarka. Ma obrażenia kończyny górnej, została zaopatrzona w ramach izby przyjęć i przyjęta na obserwację. Będzie także pod opieką psychologa.

dr Artur Ploch, ordynator oddziału chirurgii

Pozostałe trzy osoby – jak wskazał – mają poważne rany kłute klatki piersiowej, a jedna z nich także ranę szyi. Jedna osoba była zaopatrywana na bloku operacyjnym. Obrażenia dotyczyły m.in. uszkodzenia płuca i narzędzia penetrującego do jamy opłucnowej.

Kolejne trzy osoby mają rany kłute klatki piersiowej, a jedna osoba również rany szyi. Jedna z poszkodowanych osób była zaopatrywana w warunkach bloku operacyjnego. Stan wszystkich pacjentów jest poważny, ale stabilny.

dr Artur Ploch, ordynator oddziału chirurgii

Lekarze przekazali, że jedna osoba ma założony dren do klatki piersiowej, a parametry oddechowe się poprawiły. Trzy osoby przebywają obecnie w oddziale chirurgii ogólnej i chirurgii onkologicznej. Kontrolna diagnostyka zaplanowana jest na kolejny poranek, a decyzje o ewentualnych zmianach leczenia mają zależeć od wyników badań.

Ordynator gastrologii obezwładnił napastnika

Podczas konferencji padła także informacja o przebiegu obezwładnienia sprawcy. Dyrektor WSS2 przekazał, że to ordynator oddziału gastrologicznego zatrzymał napastnika i przytrzymał go do czasu przyjazdu policji. Dr Artur Ploch, relacjonując to, co usłyszał od świadków, mówił o realnym zagrożeniu życia w momencie ataku.

Trzeba wspomnieć, że ordynator oddziału go obezwładnił, takim bohaterskim czynem, własnym ciałem, i on go przytrzymał do przyjazdu policji.

Robert Ostrowski, dyrektor WSS2 w Jastrzębiu-Zdroju

Z informacji, które uzyskałem od świadków zdarzenia, ordynator gastrologii na pewno uratował życie jednemu ze swoich kolegów - doktorowi z anestezji oraz pozostałym pacjentom, którzy przebywali tam na korytarzu.

dr Artur Ploch, ordynator oddziału chirurgii

Lekarz podkreślał, że ataki w klatkę piersiową przy użyciu długiego ostrza mogą powodować wyjątkowo ciężkie obrażenia.

Szanowni państwo, jak ktoś kłuje kogoś nożem w klatkę piersiową, a nóż ma kilkadziesiąt centymetrów, to powoduje bardzo, ale to bardzo poważne obrażenia.

dr Artur Ploch, ordynator oddziału chirurgii

Co wiadomo do tej pory – najważniejsze ustalenia

  • Do ataku doszło w czwartek 25.06. na terenie Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju.
  • Policja otrzymała zgłoszenie o 18:07; napastnik został zatrzymany.
  • Ranne zostały cztery osoby: lekarz, pielęgniarka i dwie pacjentki; życie poszkodowanych nie jest zagrożone, stan trojga jest poważny, ale stabilny.
  • Sprawcą był 19-letni mężczyzna; do ataku doszło na oddziale gastrologii.
  • Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratora; analizowany jest monitoring.

Policja zapowiedziała przekazanie nowych informacji w sprawie w piątek. Na miejscu wciąż prowadzone są czynności procesowe, a szpital kontynuuje opiekę medyczną i psychologiczną nad poszkodowanymi.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
TW

Tomasz Wyrzykowski

Od lat opisuje sprawy Jastrzębia-Zdroju, stawiając na rzetelność, kontekst i głos mieszkańców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!