Sobota, 27 czerwca 2026
Imieniny: Władysław, Maria, Cyryl

Męskie Granie wróciło do Żywca: upał, tłumy i Kult na finał pierwszego dnia

Żywiec znów stał się letnią stolicą koncertowych emocji. W Amfiteatrze pod Grojcem ruszyła 17. edycja Żywiec Męskie Granie, a pierwszy dzień żywieckiej odsłony od początku przyciągał tłumy. Już od wczesnych godzin piątkowy program ściągnął pod scenę tysiące osób, które – mimo skwaru – nie odpuszczały ani na moment.

Organizatorzy postawili na szeroki przekrój gatunków. W jednym miejscu spotkały się rock, pop, alternatywa i hip-hop, a taki miks szybko przełożył się na intensywną, festiwalową atmosferę. Przez cały dzień w Żywcu utrzymywały się bardzo wysokie temperatury, ale upał nie zatrzymał uczestników – pod sceną trwała wspólna zabawa, a teren koncertów wypełniał się kolejnymi grupami fanów.

Różnorodny line-up i powroty na scenę

Piątek w Amfiteatrze pod Grojcem przyniósł zarówno koncerty oparte na dobrze znanych repertuarach, jak i projekty w nowych odsłonach. Na scenie pojawił się m.in. Grechuta Herbut 2.0 – przedsięwzięcie nawiązujące do twórczości Marka Grechuty. W programie znalazł się również reaktywowany po latach zespół Sistars, co dla wielu uczestników było jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów dnia.

Publiczność przyjęła też Vito Bambino, który wystąpił z gościnnym udziałem Fukaja. Zmieniające się brzmienia i tempo koncertów sprawiły, że widownia płynnie przechodziła od bardziej rockowych i popowych emocji do alternatywnych oraz hip-hopowych akcentów, utrzymując energię aż do późnego wieczora.

Męskie Granie Przedstawia i hip-hopowa interpretacja Kazika

Jednym z mocniejszych punktów programu był projekt Męskie Granie Przedstawia. Tym razem hip-hopowy duet PRO8L3M sięgnął po utwory z repertuaru Kazika Staszewskiego, budując na ich bazie nowe, autorskie brzmienie. Ten element wieczoru mocno podkreślił ideę festiwalu: znane piosenki mogą wybrzmieć inaczej, jeśli artyści odważnie je przetworzą i przedstawią z własnej perspektywy.

To był wieczór, w którym różne muzyczne światy spotkały się w jednym miejscu – od hołdów dla klasyki po zupełnie nowe interpretacje znanych utworów.

Redakcja

Kult na zakończenie: finał z przytupem

Najmocniejsze domknięcie pierwszego dnia należało jednak do legendarnego zespołu Kult. Kazik Staszewski wraz z muzykami zagrał koncert zbudowany na największych przebojach, a tysiące gardeł pod sceną szybko zamieniły finał wieczoru w wielkie, wspólne śpiewanie. Energia płynąca ze sceny sprawiła, że piątek zakończył się z wyraźnym koncertowym akcentem, który uczestnicy będą długo wspominać.

Przed festiwalowiczami jeszcze drugi dzień żywieckiej odsłony. Organizatorzy przypominają, że prognozy ponownie wskazują wysokie temperatury, dlatego wybierając się do Amfiteatru pod Grojcem, warto pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa w upale:

  • mieć przy sobie wodę i regularnie się nawadniać,
  • stosować ochronę przed słońcem,
  • planować pobyt tak, by unikać przegrzania w najgorętszych godzinach.

17. edycja Żywiec Męskie Granie dopiero wystartowała, ale pierwszy dzień w Żywcu pokazał, że tegoroczna trasa może dostarczyć kolejnych tygodni koncertów pełnych mocnych nazwisk i wyrazistych muzycznych spotkań.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MC

Marek Chmielewski

Pisze o kulturze i lokalnych inicjatywach, szukając historii, które budują tożsamość miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!