Poniedziałek, 29 czerwca 2026
Imieniny: Piotr, Paweł, Beata

Szymańcówka tętniła życiem: kajaki, morskie brzmienia i kino pod gwiazdami

Gdy żar lał się z nieba, Szymańcówka zamieniła się w letnią przystań dla całych rodzin. W urokliwej scenerii rozlewiska, w ramach Festiwalu Górnej Odry, na uczestników czekał dzień wypełniony ruchem, muzyką i odpoczynkiem – od porannych aktywności po wieczorne kino plenerowe.

Od fitnessu pod chmurką po koncert i taneczną zabawę

Program wydarzenia układano tak, by każdy znalazł coś dla siebie – zarówno ci, którzy przyszli się poruszać, jak i osoby nastawione na spokojny relaks. Był fitness pod chmurką, a później scena oddała głos morskim piosenkom. Wystąpiła grupa MAjtki Bosmana, po czym zabawa przeniosła się w rytm setów serwowanych przez DJ-a.

  • fitness pod chmurką
  • koncert grupy MAjtki Bosmana
  • zabawa z DJ-em
  • strefa zabaw dla najmłodszych i dmuchańce
  • strefa gastronomiczna
  • wieczorne kino plenerowe i relaks na leżakach

Chcieliśmy, żeby na Szymańcówce dało się spędzić cały dzień: aktywnie, rodzinnie i bez pośpiechu, a wieczorem po prostu usiąść na leżaku i obejrzeć kino w plenerze.

Festiwal Górnej Odry

Upał sprzyjał wodzie. Kajaki i rowerki wodne oblegane

Przy upalnej pogodzie największe zainteresowanie budziło to, co dawało choć odrobinę ochłody. Spływy kajakowe po rozlewisku przyciągały chętnych przez cały dzień, podobnie jak rowerki wodne, z których uczestnicy korzystali bardzo chętnie. Dla wielu rodzin była to okazja, by zobaczyć okolicę z perspektywy wody i połączyć rekreację z krótką przygodą.

W taki dzień widać, jak bardzo ludziom brakuje miejsc, gdzie można wejść na wodę, popływać kajakiem albo po prostu odpocząć przy rozlewisku.

uczestnik wydarzenia

„Poznaję miasto” na dwóch kółkach: pieczątki i upominek na finiszu

Nie zabrakło też propozycji dla miłośników rowerów. Jednym z punktów programu była zabawa rowerowa „Poznaję miasto”. Uczestnicy w trakcie przejazdu zbierali specjalne pieczątki, a ci, którym udało się skompletować pełen zestaw wpisów, mogli odebrać upominek. To rozwiązanie, które łączyło rekreację z prostą grą terenową i motywowało do aktywnego zwiedzania.

  1. Udział w zabawie rowerowej „Poznaję miasto”.
  2. Zbieranie specjalnych pieczątek podczas przejazdu.
  3. Odbiór upominku po zebraniu kompletu wpisów.

Finał dnia należał do tych, którzy postawili na odpoczynek: leżaki, kino plenerowe i spokojne domknięcie programu. Festiwalowa odsłona na Szymańcówce pokazała, że w jednym miejscu da się połączyć rodzinne atrakcje, muzykę i wodną rekreację – bez konieczności wybierania tylko jednego scenariusza na weekend.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
MC

Marek Chmielewski

Pisze o kulturze i lokalnych inicjatywach, szukając historii, które budują tożsamość miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!