30-latek z zakazem sądowym wpadł podczas jazdy – pęknięta szyba i brak badań
30-latek z powiatu wodzisławskiego miał sądowy zakaz prowadzenia do 2026 roku, ale wsiadł za kółko. Policyjna kontrola na ul. Arki Bożka zakończyła się zarzutami.
Nietrzeźwi lub lekceważący wyroki sądów kierowcy to wciąż częsty widok na naszych drogach. Tym razem jednak policjanci z Jastrzębia-Zdroju mieli do czynienia z mężczyzną, który miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów, a mimo to zdecydował się na jazdę.
Do zdarzenia doszło wczoraj późnym wieczorem. Patrol wywiadowców pełniący służbę na ulicy Arki Bożka zatrzymał do rutynowej kontroli drogowej kierowcę, którym okazał się 30-letni mieszkaniec powiatu wodzisławskiego. Już podczas wstępnych czynności mundurowi ustalili, że mężczyzna ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, obowiązujący do 17 października 2026 roku.
Na tym nie zakończyły się uchybienia. Funkcjonariusze zwrócili również uwagę na poważne usterki techniczne: pękniętą szybę przednią oraz brak aktualnych badań technicznych pojazdu. Z uwagi na stan, który stwarzał zagrożenie, zakazano dalszej jazdy i zatrzymano dowód rejestracyjny.
Mężczyzna został zatrzymany w trybie przyspieszonym i odpowie za przestępstwo z artykułu 244 kodeksu karnego, czyli niezastosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu. Przypomnijmy, że od 1 czerwca 2017 roku takie zachowanie wiąże się z surowymi konsekwencjami: może skutkować utratą prawa jazdy na okres od 1 do 15 lat, a także karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Policjanci apelują o rozsądek i przestrzeganie wyroków sądów. Jazda pomimo zakazu to nie tylko złamanie prawa, ale przede wszystkim realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Źródło: policja.gov.pl