Jazda po pijanemu zakończona wyrokiem w 48 godzin
20-latka z powiatu wodzisławskiego miała prawie 2 promile. Sąd wydał wyrok w trybie przyspieszonym: 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu i 4 lata zakazu prowadzenia pojazdów.
Trzeźwość za kierownicą to podstawa, a konsekwencje jej braku mogą być błyskawiczne. Przekonała się o tym 20-letnia mieszkanka powiatu wodzisławskiego, która w sobotę wsiadła za kierownicę BMW, mając w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Już następnego dnia stanęła przed sądem i usłyszała wyrok.
Do zdarzenia doszło 5 września 2026 roku około godziny 9:30. Policjanci z Jastrzębia-Zdroju zatrzymali do rutynowej kontroli osobowe BMW. Badanie alkomatem wykazało u kierującej prawie 2 promile alkoholu. Kobieta została natychmiast zatrzymana i osadzona w policyjnej celi.
Po wytrzeźwieniu 20-latka została doprowadzona do sądu w trybie przyspieszonym, który pozwala na rozpatrzenie sprawy w ciągu 48 godzin od zatrzymania. Sąd nie okazał pobłażliwości. Kobieta usłyszała wyrok 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Dodatkowo otrzymała 4-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a także musi zapłacić 5000 złotych nawiązki na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej oraz pokryć koszty sądowe.
Policja przypomina: alkohol znacząco obniża koncentrację, spowalnia reakcje i zaburza ocenę sytuacji na drodze. Nawet niewielka dawka może uczynić z kierowcy śmiertelne zagrożenie. Zasadą numer jeden powinno być: Piłeś? Nie jedź! Dotyczy to nie tylko kierowców samochodów, ale także motocyklistów i rowerzystów.
Źródło: policja.gov.pl