Zignorował znak STOP. Zderzenie dwóch aut w Jastrzębiu-Zdroju
74-letni kierowca Hondy nie zatrzymał się przed znakiem STOP. W wyniku zderzenia pasażerka Suzuki trafiła do szpitala.
Do wypadku doszło o godz. 9:35 w rejonie skrzyżowania ulic Armii Krajowej i Kasztanowej w Jastrzębiu-Zdroju. Jak ustalili policjanci, 74-letni mieszkaniec miasta, jadąc Hondą ulicą Kasztanową, nie zatrzymał się przed znakiem STOP i nie ustąpił pierwszeństwa Suzuki poruszającemu się ulicą Armii Krajowej w kierunku alei Jana Pawła II.
Doszło do zderzenia pojazdów. Siła uderzenia sprawiła, że jedno z aut wjechało w ogrodzenie posesji. Suzuki podróżowali 76- i 69-letni mieszkańcy powiatu wodzisławskiego. Pasażerka tego samochodu z obrażeniami została przewieziona do szpitala. Obrażenia okazały się niegroźne, a pozostali uczestnicy zdarzenia nie ucierpieli.
Podczas pracy służb na miejscu występowały utrudnienia w ruchu. Z powodu uszkodzeń policjanci zatrzymali dowody rejestracyjne obu pojazdów. Kierowcy Hondy odebrano również prawo jazdy.
Policja przypomina o zachowaniu ostrożności i koncentracji za kierownicą. Przed wykonaniem manewru należy upewnić się, że nie stworzy on zagrożenia dla innych uczestników ruchu.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Jastrzębie-Zdrój
Lokalny serwis informacyjny Jastrzębia-Zdroju i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd