Atak na Turystycznej w Jastrzębiu-Zdroju: odmowa papierosa skończyła się pobiciem
Wystarczyła chwila i błaha prośba, by spokojny wieczór zamienił się w sceny przemocy. W piątek 12 czerwca około godziny 22.00 na ulicy Turystycznej w Jastrzębiu-Zdroju doszło do brutalnego pobicia młodych mężczyzn.
Na numer alarmowy wpłynęło zgłoszenie od świadków, a dyżurny natychmiast skierował w rejon zdarzenia policyjne patrole. Na miejscu funkcjonariusze zastali poszkodowanych i udzielili im pierwszej pomocy. Dwóch pokrzywdzonych trafiło następnie do szpitala. Jak przekazała Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju, obrażenia nie zagrażają życiu ani zdrowiu.
Od papierosa do przemocy: co ustalili policjanci
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że konflikt zaczął się od odmowy podzielenia się papierosem. Osoby siedzące na ławce miały nie spełnić prośby jednego z późniejszych napastników, co stało się zarzewiem ataku. Do agresora szybko dołączyli jego znajomi, a sytuacja eskalowała.
"Koledzy agresora widząc to, dołączyli do niego. Grupa około 10 osób: biła, kopała, użyła także gazu pieprzowego wobec 4 mężczyzn w wieku od 18 do 22 lata. Na całe wydarzenie zareagowały panie, które będąc świadkami, powiadomiły o zdarzeniu policję"
Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju
Według policji atak skierowany był przeciwko czterem mężczyznom w wieku od 18 do 22 lat. Na miejscu, obok przemocy fizycznej, użyto również gazu pieprzowego. To właśnie reakcja kobiet, które były świadkami zdarzenia, miała kluczowe znaczenie dla szybkiej interwencji służb.
- 12 czerwca około 22.00 doszło do pobicia na ulicy Turystycznej w Jastrzębiu-Zdroju
- Poszkodowanych było 4 mężczyzn w wieku od 18 do 22 lata; sprawców miało być około 10 osób
- Wobec pokrzywdzonych użyto przemocy oraz gazu pieprzowego; 2 osoby przewieziono do szpitala
Zatrzymania i zarzuty. Policja zapowiada kolejne działania
Po zabezpieczeniu informacji i analizie okoliczności policjanci rozpoczęli wytypowanie osób mogących mieć związek z atakiem. Jeszcze tego samego wieczoru zatrzymano pierwszego podejrzanego: 22-letniego mieszkańca Jastrzębia-Zdroju. Dzień później w ręce funkcjonariuszy wpadli kolejni dwaj mężczyźni w wieku 18 i 19 lat.
Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty pobicia. Za taki czyn grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Śledztwo w sprawie wciąż trwa, a policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań.
"Czynności w tej sprawie nadal trwają. Kwestią czasu jest zatrzymanie kolejnych sprawców"
asp. szt. Halina Semik, oficer prasowa
Policjanci podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy. Ustalenie pełnego składu grupy uczestniczącej w ataku i roli poszczególnych osób ma być jednym z głównych celów prowadzonych czynności.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!