Poniedziałek, 15 czerwca 2026
Imieniny: Wit, Jolanta, Bernard

ZUS: coraz mniej osób na rentach wypadkowych. W dekadę ubyło 57,2 tys. świadczeniobiorców

Jeszcze nie tak dawno renty wypadkowe były znacznie częstszą konsekwencją urazów i chorób związanych z pracą. Dziś statystyki pokazują wyraźny zwrot: w 2025 roku świadczenie z tytułu niezdolności do pracy w ramach rent wypadkowych pobierało 123,3 tys. osób, podczas gdy w 2016 roku było to 180,5 tys. Różnica jest duża - to spadek o 57,2 tys. uprawnionych, czyli o niemal jedną trzecią w ciągu dekady.

W 2025 roku liczba osób pobierających renty wypadkowe z tytułu niezdolności do pracy wyniosła 123,3 tys. Jeszcze w 2016 roku było ich 180,5 tys. To oznacza spadek o 57,2 tys. osób, czyli o niemal jedną trzecią w ciągu dekady.

Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim

Mniej świadczeń po wypadkach i chorobach zawodowych

W danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych widać, że spadki obejmują wszystkie główne kategorie rent wypadkowych. Największą grupę wciąż stanowią osoby, którym rentę przyznano w związku z wypadkiem przy pracy lub rozpoznaną chorobą zawodową. Jednak w obu tych obszarach liczba uprawnionych wyraźnie maleje.

W przypadku wypadków przy pracy liczba osób pobierających rentę zmniejszyła się w ciągu dziesięciu lat z 78,4 tys. do 57,2 tys. Jeszcze mocniej widać to przy chorobach zawodowych: tu spadek nastąpił z 90,3 tys. do 58,7 tys. świadczeniobiorców. Ubywa również osób otrzymujących renty wypadkowe po zdarzeniach w drodze do pracy lub z pracy - z 11,8 tys. w 2016 roku do 7,5 tys. w 2025 roku.

  • wypadki przy pracy: 78,4 tys. → 57,2 tys.
  • choroby zawodowe: 90,3 tys. → 58,7 tys.
  • wypadki w drodze do pracy lub z pracy: 11,8 tys. → 7,5 tys.

Renty rodzinne też w dół, choć wciąż dominują zdarzenia związane z pracą

Zmiany dotyczą nie tylko rent wypłacanych bezpośrednio osobom poszkodowanym. Podobny trend utrzymuje się w rentach rodzinnych wypadkowych. Według danych ZUS w 2016 roku średnio 24,3 tys. osób korzystało z tego świadczenia, a w 2025 roku już 16,5 tys. To spadek o około 32 proc.

Największą część w tej grupie nadal stanowią osoby pobierające renty rodzinne po bliskich, którzy ponieśli śmierć lub doznali skutków wypadku przy pracy. To pokazuje, że mimo spadku liczby świadczeń, wypadki zawodowe pozostają ważnym czynnikiem wpływającym na sytuację rodzin.

Seniorzy dominują wśród świadczeniobiorców

ZUS zwraca uwagę także na strukturę wieku osób pobierających renty wypadkowe. To w dużej mierze świadczeniobiorcy w podeszłym wieku - ponad dwie trzecie ma co najmniej 70 lat. Średni wiek osoby pobierającej rentę wypadkową wynosi obecnie 73,9 roku.

Wśród pobierających świadczenie wciąż przeważają mężczyźni. W grudniu 2025 roku stanowili oni 64,1 proc. wszystkich osób otrzymujących renty wypadkowe.

Dlaczego liczby maleją? ZUS wskazuje kilka przyczyn

Zakład Ubezpieczeń Społecznych podkreśla, że to nie jest jednorazowy „zjazd” w statystykach, lecz wieloletnia, utrzymująca się tendencja. W ocenie instytucji wpływa na to jednocześnie kilka zjawisk: mniej wypadków przy pracy, większy nacisk na bezpieczeństwo w firmach oraz wdrażanie rozwiązań ograniczających ryzyko zawodowe. W praktyce oznacza to mniej trwałych następstw zdrowotnych, które skutkowałyby przyznaniem renty wypadkowej.

Na zmniejszającą się liczbę rencistów wypadkowych wpływa prawdopodobnie kilka czynników jednocześnie. W ostatnich latach spada liczba wypadków przy pracy, rośnie kultura bezpieczeństwa w przedsiębiorstwach, a pracodawcy coraz częściej wdrażają rozwiązania ograniczające ryzyko zawodowe. W efekcie mniej osób doświadcza trwałych skutków zdrowotnych, które prowadzą do przyznania renty wypadkowej.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych

Choć statystyki obejmują cały kraj, głos w sprawie danych zabiera także regionalny ZUS. Jak przypomina Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim, skala spadku w dekadę jest na tyle duża, że zmienia obraz tego typu świadczeń: coraz rzadziej trafiają one do nowych osób, a coraz częściej pozostają elementem wsparcia dla starszych roczników, które nabyły uprawnienia w poprzednich latach.

Wskaźnik20162025
Renty wypadkowe z tytułu niezdolności do pracy180,5 tys.123,3 tys.
Renty po wypadkach przy pracy78,4 tys.57,2 tys.
Renty z tytułu chorób zawodowych90,3 tys.58,7 tys.
Renty po wypadkach w drodze do pracy lub z pracy11,8 tys.7,5 tys.
Renty rodzinne wypadkowe (średnio)24,3 tys.16,5 tys.

Spadek liczby świadczeń nie kończy jednak dyskusji o bezpieczeństwie pracy. Dane ZUS wskazują kierunek zmian, ale jednocześnie przypominają, że najpoważniejsze skutki wypadków przy pracy nadal potrafią dotknąć nie tylko pracownika, lecz także jego bliskich - co widać w strukturze rent rodzinnych wypadkowych.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!